filmowo – serialowo

A w sobotę wybraliśmy się na małą wycieczkę do Utrechtu. Mieliśmy zamiar pochodzić po sklepach a potem pójść do kina.

Pojechaliśmy autobusem, który jest tańszy i bezpośredni w przeciwieństwie do pociągów, które mają przesiadki.

Zdążyliśmy wejść niestety tylko do Zary w której spędziliśmy chyba z godzinę (do samej przymierzalni stałam z dobre pół godziny – ale z trzech rzeczy wybrałam dwie więc źle nie było). Idąc dalej spostrzegliśmy się, że sklepy są w większości pootwierane do 17:00, 17:30 no max. do 18:00 a nie tak jak myśleliśmy do 20:00. A ponieważ była już godzina 18 to czas naszych zakupów dobiegł końca.

A ponieważ do Utrechtu wybraliśmy się bez obiadu i już byliśmy głodni to poszliśmy do restauracji, gdzieś między wąskimi uliczkami, w której już kiedyś byliśmy (najpierw szukaliśmy przy wodzie, ale nic fajnego nie znaleźliśmy), usiedliśmy chwilę, ale zobaczyliśmy, że Media Markt do którego chcieliśmy wybierać się pooglądać ekspresy do kawy jest otwarty jeszcze tylko godzinę, postanowiliśmy iść najpierw tam, a potem wrócić tutaj.

Niestety jak wróciliśmy nie było wolnych miejsc, a kelner powiedział, że wolny stolik będzie dopiero za jakieś 40 min. a my niestety czekać nie mogliśmy, dlatego szukaliśmy gdzieś indziej. Poszliśmy do argentyńskiej restauracji przy wodzie Gauchos, weszliśmy do środka, bardzo fajny klimat i pyszne steki. Zapłaciliśmy prawie 70 euro, ale jedzenie było pyszne, oprócz steków (dosyć sporych wielkości) mieliśmy również bułkę z oliwą, oliwkami lub czosnkiem jako przystawkę oraz dwa kieliszki czerwonego wina.

unspecified
unspecified1

Po najedzeniu mogliśmy udać się w końcu do kina. Poszliśmy do kina Wolf praktycznie  przy samym przystanku pociągowo-autobusowym. Oglądaliśmy Blair Witch. Fajny film, godny polecenia dla osób, które lubią horrory 😉 Co prawda były momenty w których prawie krzyczałam, ale na autobus nie bałam się iść 😀

Za bilety, nachosy i dwie cole zapłaciliśmy coś koło 30 euro 🙂

unspecified3

unspecified2

Po kinie udaliśmy się już tylko na autobus i wróciliśmy do domu.

Ale spać nie poszliśmy. Chyba do 5 rano oglądaliśmy serial Narcos. Bardzo dobry serial oparty na faktach. Przedstawia życie Pablo Escobara, którego na pewno dużo osób zna. Również mogę go polecić jako wartego obejrzenia 🙂

Pozdrawiam

Dodaj komentarz