Antwerpia w remoncie.. czyli odwiedziny – część trzecia.

Ello

kolejny dzień. Trochę wahania, gdzie jechać, co wybrać, co im pokazać – Utrecht czy Antwerpię w Belgii. I w końcu wybraliśmy Antwerpię. Pomimo, że to miasto jest wiecznie rozkopane (i tym razem nie było inaczej) to i tak ma swój urok i lubię tam jeździć.

Ale tym razem natrafiliśmy również na remont na centrum – słynna fontanna o której pisałam ostatnio ( http://serwer15115.lh.pl/2017/08/06/antwerpia-belgia/ ) była niestety wyłączona i poobstawiana jakimś rusztowaniem. Ale myślę, że rodzicom mimo wszystko się podobało 😉 Auto zostawiliśmy jak zwykle na tym darmowym parkingu (który w pewnej części tym razem również był w remoncie!) i pokręciliśmy się po centrum.

 

 

Chyba nasze ulubione miejsce w Antwerpii hihi

 

 

 

 

Odwiedziliśmy też dworzec centralny

 

 

A w drodze powrotnej napotkaliśmy mega korek. Chyba był jakiś wypadek. Dlatego zjechaliśmy najeść się na MC Donald:)

Pozdrawiam

Dodaj komentarz