Ramsgate, Afryka.

Hej. Tym razem plan naszej wycieczki zaprowadził nas do położonego nad oceanem Ramsgate. I od razu muszę polecić Wam świetny dom, w którym się zatrzymaliśmy – Wailana Beach Lodge. http://www.wailana.co.za Pokoje są tam naprawdę mega komfortowe (w końcu mieliśmy ściągany prysznic!), właściciel bardzo sympatyczny, widok z tarasu wprost nad ocean, miła atmosfera i ten ogród.. […]

Drakensberg, Afryka.

Hej Często podkreślam, że uwielbiam ocean, ale z wielką przyjemnością wybieram się również w góry. I choć samo wdrapywanie się na szczyt jest dla mnie strasznie męczące, to czekające tam widoki szybko wszystko rekompensują. Dlatego bardzo cieszyłam się, że naszym kolejnym miejscem wycieczki były właśnie góry. A dokładniej miasteczko Bergville, oddalone o jakieś 50 km […]

St. Lucia, RPA, Afryka. W poszukiwaniu hipopotamów.

Hej. Oj dawno mnie tu nie było.. Ostatnio mam wrażenie, że chce zrobić więcej rzeczy niż jest dni w kalendarzu. Ale w końcu znalazłam chwilkę, żeby tu przysiąść i coś napisać odnośnie Afryki..  wspomnienia niestety z każdym dniem się zacierają, ale (na szczęście!) mamy 10 godzin filmików, a ostatnio w Polsce wywołaliśmy sobie ponad 900 zdjęć, […]

Park Krugera, Afryka.

Hej. Czy zastanawialiście się czasem jak wygląda prawdziwe życie dzikich zwierząt na wolności a nie w zoo? Albo oglądaliście z zachwytem jakikolwiek program telewizyjny lub internetowy o życiu zwierzątek w Afryce? Muszę przyznać, że to był jeden z punktów naszych wakacji, który po części mnie przerażał a po części wprawiał w zachwyt. Nie potrafiłam sobie […]

Hazyview. Afryka.

Cześć. Pierwszym naszym miejscem postojowym w RPA była miejscowość Hazyview, do której musieliśmy pokonać jeszcze ponad 300 km z lotniska. Nasze pierwsze wrażenia, co nas zaskakiwało na afrykańskich autostradach? Po drodze chodziło pełno ludzi, jeździły rowery.. nawet, co oczywiście najpierw było ostrzegane znakami, pojawiały się krowy, owce.. W Polsce jak i w Holandii jest to […]

RPA, Afryka.

Hej, wróciliśmy. Cali i zdrowi. I bardzo smutni – że już musieliśmy wracać.. Zostawiłam tam moje serce, a zabrałam masę wspomnień. I mam zamiar po kawałeczku to serce sobie odbierać – na pewno jeszcze tam wrócę nie jeden raz! Mimo początkowych moich obaw co do wyjazdu, wszystko we mnie zniknęło gdy tylko wyszłam na chwilkę […]